[RECENZJA] Naturalne kosmetyki VIANEK

[RECENZJA] Naturalne kosmetyki VIANEK

Byłabym straszną egoistką, gdybym nie podzieliła się z Wami moją opinią na temat kosmetyków VIANEK. Uważam, że osoba, która choć raz użyje jednego z wielu produktów tej marki, nie będzie umiała wyobrazić sobie funkcjonowania bez nich. Informacja dla ciekawskich: nie, post nie jest sponsorowany przez markę VIANEK, dlatego serdecznie zapraszam do mojej subiektywnej recenzji!

Od początku

Był to bardzo ciekawy początek znajomości. Zazwyczaj moja przygoda nowym kosmetykiem zaczynała się od rekomendacji koleżanki lub ulubionej YouTuberki. Tym razem było inaczej. Z kosmetykami marki VIANEK zetknęłam się przypadkiem w styczniu tego roku. Na jednym z eventów, na którym byłam – dodawane były do press packa.

Początek końca?

Po powrocie do domu dokładnie sprawdziłam ich skład. Bombowy! Wskoczyłam do wanny, zrobiłam peeling, umyłam się, żelem pod prysznic, a po wyjściu z kąpieli nałożyłam balsam. Wszystko jak zawsze. Z tym że niekoniecznie… Każdy z tych kosmetyków pochodził z innej linii zapachowej i połączenie trzech różnych aromatów spowodowało, że pachniałam tak, że sama ze sobą nie mogłam wytrzymać. To koniec?!

VIANEK – miłość po wsze czasy!

To nie był koniec! Z kosmetykami jak z alkoholem – lepiej nie mieszać. Kolejne podejście było bardziej szczęśliwe. Żel pod prysznic użyty solo okazał się strzałem w dziesiątkę! Gdy zapominałam po wyjściu z wanny nałożyć balsam, skóra nie była podrażniona, jak podczas stosowania wcześniejszych kosmetyków. Od stycznia inny żel pod prysznic nie zagościł już w moim domu, tak samo peeling do ciała. Z bogatego asortymentu marki VIANEK stosuję również kremu pod oczy (z nagietkiem), intensywnie odżywczy krem na noc z szyszek chmielu oraz BB.

VIANEK – Peeling do ciała ujędrniająco-wygładzający z mielonymi pestkami malin

 

Niestety na ten moment nie jestem w stanie Wam nic powiedzieć na temat żeli, mleczek i olejków do twarzy, szamponów, odżywek i masek do włosów, żeli do higieny intymnej oraz kremów do rąk. Z tych kosmetyków nie miałam jeszcze okazji korzystać, ale nie wykluczam, że w przyszłości się skuszę. Gdy zamawiam kolejną partię peelingów i żeli, zawsze dorzucam coś nowego do przetestowania. Gdy pojawi się u mnie, jakiś nowy nabytek poinformuję Was i zrecenzuję go na Instagramie!

Podsumowanie

Polecam, polecam i jeszcze raz polecam. Polskie kosmetyki idealne dla skóry wrażliwej i wymagającej. Skład to sama natura –  zioła wykorzystane przy produkcji pochodzą z upraw ekologicznych. Kosmetyki VIANEK nie są testowane na zwierzętach. W 100% warte swojej ceny. Ja zamawiam online , ale wiem, że niektóre z produktów znaleźć można np. w Rossmannie.



  • Z Vianka jeszcze nic nie miałam, za to Biolaven lubię 🙂

    • Jeśli odpowiada Ci Biolaven to gwarantuję, że w kosmetykach Vainek też się zakochasz 🙂

  • U mnie nie wszystkie kosmetyki Vianka się spisały ale ogólnie lubię tę markę.Ma świetne składy i co najważniejsze jest nasza Polska 😀

  • Uwielbiam zapach ich serii odżywczej :))) mam balsam, ale idzie do mnie peeling i żel pod prysznic 🙂 poluję na mleczko do twarzy.

    • Żele i peelingi są niesamowite! Będziesz z nich bardzo zadowolona 🙂

  • Mam na liście te produkty, ale najpierw muszę wykończyć obecne. Jednak kiedy zapachy są wyraźne, to dla mnie zdecydowany minus, że każdy kosmetyk pachnie inaczej. Do pielęgnacji podchodze kompleksowo, więc smaruję ciało po wyjściu spod prysznica. Dlatego nie wiem, czy zagoszczą w mojej kosmetyczce, mimo dobrych opinii.

    • Musiałabyś sprawdzić ich ofertę. Prawdopodobnie uda Ci się skomponować zestaw kosmetyków w jednej linii zapachowej. Choć ich peeling jest tak intensywnie nawilżający, że po jego wykonaniu nie potrzebuję już balsamu. Jeśli służy Ci aromaterapia, to gwarantuję, że będziesz zadowolona 😉

  • ANNANDSTYLE.pl

    Uwielbiam te kosmetyki i zawsze wiernie do nich wracam 🙂