5 sposobów na jesienny spadek formy

5 sposobów na jesienny spadek formy

Po gorącym słonecznym lecie nadchodzi (nie zawsze złota polska) jesień. Niższe temperatury, wiatr z każdej strony i ten deszcz. I tak co rok… Mamy dwie, w sumie trzy możliwości, żeby jakoś przetrwać ten czas: poddać się jesiennej melancholii, przeprowadzić się do miejsca, w którym temperatura przez większą część roku jest taka sama, a prognozy pogody sprawdzają się nawet z 60-dniowym wprzędzeniem lub po prostu wykorzystać moje 5 sposobów na jesienny spadek formy.

Just do it!

Zadajcie sobie pytanie: co lubicie robić, co sprawia Wam przyjemność? I po prostu zacznijcie to robić! Nic innego nie podniesie lepiej poziomu endorfin niż ulubiony serial, zupa z przepisu babci czy shopping. Często w pogoni za karierą zapominamy o naszych pasjach; czynnościach, których wykonywanie wywołuje szybsze bicie serca. Jesień to idealny czas, żeby sobie o nich przypomnieć. Szybko robi się ciemno, więcej czasu spędzamy w domu i to może być idealny pretekst, aby powrócić do odłożonych w kąt pasji i zainteresowań.

Gotowanie na spadek formy

Każdy ma taką potrawę, której smak przywołuje piękne, beztroskie wspomnienia z dzieciństwa. Gdy za oknem szaruga, taki posiłek może być zbawienny nie tylko dla ciała, ale i ducha. Warto odkurzyć stare przepisy i zmierzyć się z naszymi zdolnościami kulinarnymi. Bo może drzemie w Was nieodkryty jeszcze Gordon Ramsay?

Niech będzie przytulnie

Przedmioty, jakimi się otaczacie, również mają wpływ na Wasze samopoczucie. Zimne minimalistyczne pomieszczenia, w których świetnie czuliście się latem, nie zawsze będą idealną oazą, gdy nadejdzie jesień.  Może warto wprowadzić kilka dodatków, które spowodują, że w mgnieniu oka poczujecie się cieplej i bezpieczniej. Mogą to być: kolorowe świeczki czy lampiony, puchate poduszki, grube koce itd.

Rozgrzewająco!

Jesienny relaks z kubkiem… No właśnie czego? Herbata z imbirem, gorąca czekolada, a może grzaniec? Nie ma dobrej odpowiedzi! Pijcie to, na co macie ochotę, to co wywoła uśmiech na Waszej twarzy i spowoduje, że przestaniecie trząść się z zimna pod kocem, gdy za oknem hula wiatr, a deszcz pada już od trzech dni. Aromatyczny napój to klucz do lepszego samopoczucia.

Czas uwolnić myśli

Pozwólcie swojej głowie i ciału na relaks, po tym, jak wróciliście do swoich pasji, ugotowaliście pyszną zupę, kupiliście kilka przytulnych dodatków do mieszkania i zrobiliście sobie grzane wino, to najwyższy czas, żeby w końcu odetchnąć. Usiądźcie na kanapie, włączcie ulubioną muzykę, zapalcie świece i dajcie swoim myślom odpłynąć. Nie myślcie o brzydkiej pogodzie, przywołajcie wspomnienia z urlopu. Wasze ciało i dusza będzie Wam wdzięczna za te kilka chwil wyciszenia.

Podsumowanie

Tak naprawdę wszystkie 5 sposobów na jesienny spadek formy sprowadzają się do jednego, do tego, żeby zwolnić i poświęcić sobie choć trochę czasu, zastanowić się nad tym, co powoduje, że jesteśmy szczęśliwi i podarować sobie trochę szczęścia. Bo każdy z nas czasem powinien być małym egoistą 🙂

P.S. Nie zapominajcie o witaminie D – pozwoli Wam przetrwać do momentu, aż pojawią się pierwsze promienie wiosennego słońca.



  • Dla mnie jedynym minusem jesieni i zimy jest właśnie brak lu bardzo małe ilości słońca… Ale poza tym czuję się dobrze w tym okresie. Dzięki zmianie czasu (mam wrażenie że ten zimowy jest wolniejszy i spokojniejszy), długim wieczorom mam czas dla siebie i na rozpieszczenie się w różne sposoby 😉

    • Zdecydowanie! Długie jesienne wieczory sprzyjają rozpieszczaniu się i pozwalają trochę zwolnić tempo życia, które w okresie letni potrafi być zawrotne 🙂

  • Jesień to dla mnie trudny czas-, spadek formy i problemy ze stawami , a jednak lubię tą porę roku .Chłodne i deszczowe wieczory sprawiają,że mamy więcej czasu dla siebie.

    • Więcej czasu i ta jesienna moda – wg mnie zdecydowanie lepsza od letniej czy zimowej 🙂

  • Mnie chyba właśnie dopadł taki spadek formy, ale robię co mogę żeby się nie poddać ;D

    • Trzymaj się! Zastosuj moje sposoby, dodaj kilka swoich i ciesz się każdym jesiennym dniem 🙂

  • Gotowanie u mnie zawsze się sprawdza 🙂

    • U mnie szczególnie, to w towarzystwie kogoś bliskiego 🙂

  • Ja zdecydowanie bardziej wolę jesień. Należę do tych ludzi, których męczą upały, dlatego doceniam urok jesiennych wieczorów 😉

  • Jej! Miło mi to słyszeć 😉 Z wielką chęcią odwiedzę Twój blog 😉

    • Elka Domi

      Dziękuję kochana ♥

  • Właśnie, u mnie w pokoju nie jest zbyt przytulnie. Przez dużą ilość niebieskiego koloru jest wręcz zimno. A gotowanie zawsze jest dobre.

    • Może kilka dodatków ociepli pomieszczenie np. puszyste poduszki, świece, kolorowy koc 🙂

  • Pieczenie słodkości to najlepszy „pobudzacz” 😀

  • Jesień ma też swoje plusy, więcej czasu na refleksje i przemyślenie swojego życia 😉 Więcej czasu dla samej siebie, chociażby na pielęgnacje czy czytanie dobrych książek 🙂 Gdyby słońce świeciło to nawet piękna pora roku 😉 Jednak w te gorsze dni z kupkiem ciepłej herbaty i kocem można przetrwać wszystko 😉

    • Gorąca herbata z miodem i cytryną – lekiem na wszystko 🙂

  • Mój przepis na jesień to ciepły koc, dużo świec, grzaniec i serial 😀 Czyli prawie wszystko z Twojego top 5 😉

    • A jaki serial polecasz? 😉

      • To zależy jaki rodzaj lubisz 🙂 Oglądam bardzo dużo seriali, więc może napiszę te, które aktualnie lecą i polecam 😉 Stranger Thnigs, Mr Robot, Peaky Blinders, Vikings, itd… 😀

        • Zbieram się do Stranger Things, bo nie jesteś pierwszą osobą, która mi poleca ten serial. A za sobą mam Black Mirror i Mindhunter, widziałaś? 🙂

  • Chyba najwyższy czas, aby skorzystać z Twoich porad. Ostatnie dni są dla mnie jakieś ciężkie i depresyjne, słabo sypiam i na nic nie mam siły oraz ochoty…

    • Stosując się do moich rad, od razu poczujesz się lepiej 🙂